Mlodzi Niemcy niczym sie od nas nie róznią. Śmieszą nas podobne dowcipy i mówimy po angielsku na takim samym poziomie – podkreślają uczniowie gimnazjum nr 15 przy ul. Porzeczkowej. Mogli sie o tym przekonac w czasie ostatniej wizyty w niemieckim miasteczku Hamm/Sieg, niedaleko Kolonii.
Ich wielka przyjaLn z rówieśnikami znad Renu rozpoczela sie od programu Socrates-Commenius.
- Po jego zakonczeniu postanowiliśmy nadal wspólpracowac z niemiecką szkolą. Potrzebowaliśmy tylko funduszy. Wtedy znaleLliśmy organizacje Polsko-Niemiecka Wspólpraca Mlodziezy, która postanowila nam pomóc – opowiada Katarzyna Wedolowska, koordynator wspólpracy.
Dzieki finansowemu wsparciu organizacji gimnazjaliści z Porzeczkowej mogą podrózowac do Niemiec prawie za darmo.
- Niedawny wyjazd kosztowal nas tylko 250 zlotych. Gdybyśmy sami chcieli oplacic podróz, wydalibyśmy trzy razy tyle – podkreśla Piotr Romanowski.
- Korzyści jest o wiele wiecej. Dzieki wymianie miedzyszkolnej poszerzamy horyzonty, szlifujemy jezyki i walczymy ze stereotypami. Niemcy wcale nie traktują nas jak wrogów. Nie są tez chlodni i uporządkowani, jak wydaje sie wielu Polakom. To bardzo gościnni i serdeczni ludzie – wymienia jednym tchem Malgorzata Guzel.
W czerwcu spotkają sie znowu, tym razem w Polsce. – Juz przygotowujemy sie do tej wizyty. Chociaz u nas bedą trwaly wakacje, wszyscy nauczyciele deklarują pomoc. Postaramy sie przyjąc niemieckich przyjaciól równie gościnnie – zapowiadają gimnazjaliści.
Autor artykułu: (mg)
Tags: piętnastki, podróżnicy