LPR wykryła aferę nazistowską w SLD?



Kurier Poranny: Interweniowal Pan u szefa MSWiA, ze w SLD jest czlowiek, który propaguje nazizm.

Andrzej Fedorowicz, posel LPR: Michal Roicki byl wspólorganizatorem nazistowskiej imprezy. Nie zaplątal sie tam przypadkiem, mial plakietke “personel”. Wystąpila na niej antysemicka rosyjska grupa. Koncert oznakowano symbolami SS, trupimi czaszkami itd. A pan Roicki startowal z trzeciego miejsca na radnego Targówka z listy lewicy. To wskazuje, gdzie trzeba szukac nazistów. Pytam przewodniczącego SLD pana Wojciecha Olejniczaka, czy tego typu poglądy są w SLD powszechne?

Czy to rodzaj zemsty Ligi za to, ze wcześniej bylo glośno na temat podobnych incydentów z udzialem jej czlonków?

- To nie jest zaden odwet. Chcemy, by takie zjawiska byly pietnowane, obojetnie gdzie wystepują. A jest wyraLna dysproporcja. Jedne organizacje są pietnowane, a inne nie. Pytam ministra Dorna, co teraz zrobi z SLD? Kiedy któryś z wszechpolaków zaplątal sie na takiej imprezie, Grzegorz Napieralski z SLD grzmial: “To, co dzieje sie na zapleczu Ligi, wskazuje, ze mamy do czynienia z ludLmi, którzy szerzą idee faszyzmu. Wnioskujemy o delegalizacje.” Zobaczymy, co powie teraz?

Dostal pan z SLD odpowiedL?

- Na konferencji SLD Napieralski powiedzial, ze pozwie mnie do komisji etyki, bo kiedyś podczas dyskusji o aborcji, uzylem anachronicznego jezyka endeckiego, broniąc “biologicznej sily narodu”. Pewnie uznal, ze sily biologicznej nie nalezy bronic…

Dziekuje za rozmowe.

Autor artykułu: Rozmawiała: Urszula Dąbrowska

Comments are closed.